Kraj / Sikorka i zimny prysznic powstrzymały drwali
Niech pan spowolni tempo, bo to drzewo jest zdrowe - poprosiła pilarza, który chciał wyciąć klon pod jej domem, Anna Świątkowska z ul. Królowej Aldony. Drwal nie myślał ustąpić, więc chwyciła szlauch